Witam wszystkich odwiedzających mojego bloga :-) Zapraszam Was na kolejny
wywiad mojego autorstwa - tym razem z zespołem
Venflon. Odpowiedzi
udzielił mi
wokalista i założyciel zespołu - Maciej Ornoch :-)
Zdjęcie pochodzi z oficjalnego profilu na facebooku zespołu Venflon
Catharine: Dlaczego wybraliście taki rodzaj muzyki do grania?
Venflon: Dlaczego wybraliśmy taki rodzaj muzyki ? Myślę, że to nie
była kwestia wyboru takiego a nie innego gatunku . Nie było tak, że najpierw
postanowiliśmy grać a potem wybieraliśmy między metalem, bluesem a hip
hopem.
Wszyscy od dziecka kochamy rocka/metal i był on dla nas mega zajawką jeszcze
zanim w ogóle przyszło nam do głowy, że mogli byśmy sami go grać. To, że
zajęliśmy się robieniem i graniem muzyki wynika bezpośrednio z naszej miłości
do rocka. Kiedy wzięliśmy pierwszy raz do rąk instrumenty było dla nas
oczywiste, że muzycznie chcemy podążać właśnie w tym kierunku.
Catharine: Czym jest dla Was muzyka ?
Venflon: Muzyka jest dla nas stylem życia, filozofią którą wyznajemy
i kierujemy się nią także w innych aspektach naszego życia. Jest czymś co raz
na zawsze zdefiniowało to kim i czym jesteśmy, jak czujemy i jak działamy. Jest
sposobem na radzenie sobie z przeciwnościami i sposobem na celebrowanie
sukcesów. Mógłbym jeszcze tak długo wymieniać ale chyba już wszyscy zdążyli się
połapać w istocie tego co chcę przekazać. Slayer kurwa !!!
😉
Catharine: Czy fani są dla Was ważni? Co daje Wam ich obecność?
Venflon: Dzięki fanom w dalszym ciągu robimy to co robimy. Gdyby nie
oni to nie tłukli byśmy się na kacu, przymierając głodem busem po całej Polsce
jak pojebani tylko pewnie raz na miesiąc spotykali byśmy się w garażu pykając
bluesika i popijając szkocką. Tak, fani są dla nas bardzo, bardzo ważni i
wielki szacun dla nich !
Catharine: Z kim chcielibyście wystąpić?
Venflon: Z Adamem Małyszem
😉
Catharine: Czy macie jakieś wspomnienie z koncertu, które bardzo
zapadło Wam w pamięci?
Venflon: Mamy w rękach, nogach i w gardłach pewnie ok. pół tysiąca
koncertów więc wspomnień jest masę ale z największym rozrzewnieniem wspominamy
chyba koncert w Radomiu, który się nie odbył... Bo NIKT nie przyszedł
😃
Catharine: Czy jesteście zadowoleni z tego co do tej pory
osiągnęliście w karierze muzycznej?
Venflon: Myślę, że tak, choć wiadomo że zawsze chciało by się jeszcze
więcej
😃
Catharine: Czy macie jakąś radę dla osób, które chciałyby spróbować
swoich sił w branży muzycznej?
Venflon: Jeżeli masz talent i głowę do muzyki oraz coś istotnego do
przekazania ludziom to pozostaje Ci hołdować na muzycznej drodze trzem głównym
zasadom: ciężka praca, wytrwałość/cierpliwość i pokora.
Venflon
To już cały wywiad z zespołem Venflon. Ja osobiście bardzo dziękuję
Maciejowi za to, że poświęcił mi swój czas, aby odpowiedzieć na te pytania -
bardzo dziękuję jeszcze raz :-) A wszystkim czytającym ten wywiad polecam
posłuchania muzyki tego zespołu :-)